programwykład plenarny

Wykłady plenarne

XI Polski Zjazd Filozoficzny to sześć dni obrad. Każdego dnia zostanie wygłoszony jeden wykład plenarny.

09 WRZEŚNIA 2019, GODZ. 16.00

Zagadka przyczynowości

Jacek Jadacki

Związek przyczynowo-skutkowy jest jedną z najważniejszych relacji ontologicznych. Świadczy o tym m.in. to, że pojęciem związku przyczynowo-skutkowego posługujemy się zarówno w życiu (stosunki prawne włączając), jak i w różnych dziedzinach nauki, m.in. w fizyce, biologii, psychologii (por. motywacja), medycynie (por. czynniki chorobotwórcze), prakseologii (por. sprawstwo) i – last but not list – w teologii (por. creatio).

Wykład wypełni analiza tego pojęcia, która będzie zmierzała do wykazania, że mamy w istocie do czynienia z wieloma pojęciami związku przyczynowo-skutkowego – i do rekonstrukcji wyodrębnionych w wyniku tej analizy pojęć. Zanalizowane zostaną także zależności między nimi.

Rzuci to, jak wolno sądzić, nowe światło na odwieczne spory filozoficzne dotyczące kauzalizmu, determinizmu i kreacjonizmu.

10 WRZEŚNIA 2019, GODZ. 9.00

Aspects of the Grammar and Logic of Relative Terms

Peter Simons

We are familiar with the grammar and logic of relational predicates in predicate calculus, chiefly as transmitted through Whitehead and Russell. In natural languages however, relations are frequently expressed using what Peirce called relatives, that is, expressions like brother, gift, head, effect, successor, which require completion by one or more definite terms to yield general names or terms. Peirce developed a logic of such relatives which influenced Schröder and Tarski. Later, Leśniewski used relative terms such as part, overlapper, class etc. to formulate his mereology, rather than the predicates and operators subsequently and more standardly used. In this talk I shall consider aspects of the grammar and logic of such relative terms, particularly in regard to several areas of general logico-philosophical interest: cardinality; functions; abstraction; the order problem of relations; and Russell’s multiple relation theory of belief and judgment. While relatives do not solve the truth-maker question for relational predications, they afford a richer conceptual apparatus with which to tackle it.

11 WRZEŚNIA 2019, GODZ. 9.00

Samoświadomość i sceptycyzm

Renata Ziemińska

Współczesny sceptycyzm nie oszczędził danych samoświadomości.

  1. Po pierwsze, opis procesu werbalizacji strumienia świadomości w introspekcji ujawnił poślizg czasowy i zależność od pojęć, podczas gdy intuicja przeżywania tylko dzięki introspekcji może być odzyskana (dodatkowe argumenty sceptyczne to eksternalizm co do treści mentalnych i hipoteza kwusa).
  2. Po drugie, analiza „ja” jako podmiotu wskazuje na jego zależność od samoświadomości ciała (propriocepcji i interocepcji). Wolność od błędnej identyfikacji oraz nieredukowalność danych samoświadomości do wiedzy trzecioosobowej, to walory ale jednak ograniczone do samego czucia własnego istnienia, bez gwarancji, że jakiekolwiek treści są bezbłędnie przypisane.

Te gwarancje ma tylko „ja” deflacyjne, beztreściowe, przedpredykatywne, niekonceptualne. W wyniku tych analiz treściowe dane samoświadomości tracą priorytet epistemologiczny. Opisy świata i opisy „ja” chwieją się jednakowo.

12 WRZEŚNIA 2019, GODZ. 9.00

Czy średniowieczna matematyczna teologia i filozofia przyrody wpłynęły na rozwój myśli nowożytnej?

Elżbieta Jung

W powszechnej opinii wyrażanej przez znakomitą większość historyków filozofii panuje przekonanie, że zastosowanie matematyki do filozofii przyrody oraz teologii przyczyniło się do powstania nowożytnej nauki. Druga, powtarzana przez większość historyków filozofii, teza uznaje za pewnik fakt, że w średniowieczu matematyka nie była i co więcej nie mogła być właściwym językiem opisu zjawisk fizycznych, nie można jej było także stosować do teologii. Główny cel prezentowanego wystąpienia to próba weryfikacji tych dwu tez. W swoim referacie skupię się przede wszystkim na angielskiej tradycji średniowiecznej teologii i filozofii, gdzie od czasów Roberta Grosseteste’a, czyli od wieku XII została jasno określona metodologia nauk przyrodniczych, które, jak geometria winny być naukami demonstratywnymi. Angielscy spadkobiercy myśli Grosseteste’a rozwijali jego teorię w późniejszych wiekach doprowadzając średniowieczną filozofię przyrody do granicy, pokonanie której umożliwiłoby rozwój nowożytnej nauki. W swoim wystąpieniu postaram się odpowiedzieć na pytanie czy ta granica została przez średniowiecznych badaczy przekroczona.

13 WRZEŚNIA 2019, GODZ. 9.00

Konsumpcyjna absolutyzacja wolności

Lesław Hostyński

Przedmiotem wystąpienia jest próba spojrzenia na to w jaki sposób realizowana jest wolność jednostki w świecie konsumpcji, który w ślad za R. Kapuścińskim można określić jako świat, w którym „jadłospis zastąpił Dekalog”. Czy w tym obszarze naszej aktywności nie tylko pojmowanie, ale głównie realizowanie wolności jest czymś szczególnym w porównaniu z okresem przednowoczesnym i nowoczesnym? Intuicyjnie rzecz ujmując, należałoby odpowiedzieć, że tak, ale czy istotnie tak się dzieje? Zwykło się uważać, iż społeczeństwo konsumpcyjne jest wolne, tzn. że poszczególne jednostki są zasadniczo w swoich najważniejszych wyborach życiowych niezdeterminowane. Czy mamy tutaj do czynienia ze stanem faktycznym, czy też tylko ze swoistym złudzeniem?

Wolność konsumenta rozumiana jako relacja społeczna – a nie na przykład jako dar otrzymany przez wszystkich ludzi od Boga i mogących dokonywać samodzielnych wyborów pomiędzy dobrem a złem zgodnie z wolną wolą – nie jest dana z góry raz na zawsze. W przypadku wolności konsumenta jedni ten rodzaj wolności posiadają, a inni są jej pozbawieni, co niejednokrotnie skutkuje złem moralnym.

Wolność w świecie, w którym „jadłospis zastępuje Dekalog”, jest przede wszystkim wolnością do konsumpcji, wolnością tych, którzy dysponują odpowiednimi środkami materialnymi do jej realizacji. Nie jest więc darem danym raz na zawsze, ale wymaga od nas, wolnych konsumentów, nieustającej aktywności w zdobywaniu środków pozwalających zaspokoić potrzeby posiadania w realizacji, której towarzyszy nam, jak się wydaje, wolność wyboru. Niestety możliwości zaspokojenia owej potrzeby najczęściej są okupione niemalże niewolniczo długimi godzinami pracy i niejednokrotnie przekraczaniem reguł, w tym oczywiście reguł moralnych. Wszak korporacyjny wyścig szczurów nie sprzyja nazbyt moralnym zachowaniem. W tym zabieganiu o bycie najlepszym często ulegamy kolejnym złudzeniom, tłumacząc sobie robienie kariery za wszelką cenę, zarabianie coraz większych pieniędzy nie tyle zaspokojeniem potrzeby posiadania, bycia aktywnym uczestnikiem świata konsumpcji, ale chęcią osiągnięcia szczęścia.

Wolność w świecie konsumpcji jest realizowana głównie w sferze praktyki życia codziennego i nie stanowi ona realizacji żadnej wzniosłej idei filozoficznej. Jest to forma zubożona bez należytej podbudowy teoretycznej. Problemem jest, czy w świecie konsumpcji rzeczywiście mamy do czynienia z wolnością. Niestety najczęściej jest to jedynie pozór, by nie powiedzieć erzac wolności, gdyż wybierając mniej lub bardziej świadomy w nim swój udział, godzimy się na panujące w nim prawa. Jednym z najważniejszych jego praw jest prawo konsumpcji implikujące jednocześnie wolność do konsumpcji, ironicznie mówiąc, wolność wyboru między coca colą a pepsi colą.

Nawet w takim wymiarze nie można mówić, że wolność konsumpcyjna prowadzi do realizacji jakiegoś dobra moralnego. Co prawda podejmowane są różnorakie próby kodyfikacji etycznej aktywności konsumentów, handlowców, producentów itp., ale nie chodzi tu o rzeczywisty wymiar moralny działań, ale o wymiar instrumentalny, sprawnościowy gwarantujący bezrefleksyjny automatyzm wyborów.

14 WRZEŚNIA 2019, GODZ. 9.00

Metafizyka i idea zbawienia

Stanisław Judycki

Wykład będzie składał się z czterech części. W pierwszej, której można nadać etykietę ‘wizje’, zarysuję pewien sposób interpretacji myśli filozoficznej Zachodu jako usiłowania poradzenia sobie z problemem ‘katastrofy aksjologicznej’, która miałaby miejsce wtedy, gdyby nie istniało ‘wieczne ocalenie’ dla osób ludzkich i pozaludzkich. W części drugiej, której można przydać nazwę ‘ogromy’, wskażę, jak daleko może sięgnąć myślenie spekulatywne, myślenie metafizyczne niezależnie od tego, czy metafizyczne ‘ogromy’ przez nie ujawniane, są jakoś lub gdzieś urzeczywistnione. Część trzecia nosi natomiast nazwę ‘kołyska’, a jej intencją jest pokazanie, że w porównaniu z rzeczywistymi lub tylko możliwymi metafizycznymi ogromami, świat, w którym żyjemy, ‘nasz’ kosmos, jest początkiem nieskończonego życia, a więc w tym sensie jest kołyską. Wreszcie zaś, na zakończenie, w części zatytułowanej ‘pełnia’, stanie się możliwe zasugerowanie, jak na tle metafizycznych ogromów może wyglądać wieczne życie takich podmiotów poznających, wartościujących i czujących, jakimi jesteśmy my ludzie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *