Polski Zjazd Filozoficzny

wrzesień, 2019

czw12wrz10:3011:00Dlaczego liberalna demokracja nie będzie ani wolna ani godziwa – o liberalizmie, który staje się nieliberalnydr hab. Jacek Grzybowski, prof. UKSW (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie)10:30 - 11:00 C-608 (Collegium Jana Pawła II) organizator: Sekcja Filozofii Społeczeństwa, Prawa i Polityki

abstrakt

Od kilkunastu lat żyjemy w świecie politycznie i kulturowo zdefiniowanym przez liberalną demokrację. Dla zdecydowanej większości jawi się ona jako wartość – pozwala bowiem kształtować świat, gdzie tworzy się i chroni podstawowe prawa człowieka. Już od czasów Johna Locka, Johna S. Milla, Adama Smitha i niepodległościowych działań Ojców-założycieli Stanów Zjednoczonych Ameryki, zarówno liberalizm, jak i demokracja, zaczęły zachodnim społeczeństwom wyznaczać fundamentalne zasady życia. Jednak, wbrew różnym entuzjastycznym wizjom, poważna refleksja nad tym, na czym polega demokracja liberalna uzmysławia nam, że niewątpliwie jest to jeden z ustrojów moralnie najtrudniejszych i najbardziej wymagających. Dziś widzimy, że w wyborze, realizacji i kontroli władzy trzeba wykazać się zmysłem roztropności i rozeznania dobra wspólnego (powinny kierować się nim całe rzesze ludzi), świadomością odpowiedzialności za zbiorowość, poczuciem wspólnotowego zaangażowania, jak również zrozumieniem, iż wartość wolności i podmiotowa godność osoby podlegają szczególnej ochronie. Czy jednak te ideały są obecnie realizowane? Ugruntowanie się liberalizmu we współczesnej polityce sprawiło, że od kilkunastu dziesięcioleci jest on coraz powszechniej rozumiany nie tylko jako ustrój polityczny, ale wręcz jako styl życia, sposób społecznego funkcjonowania a nawet stan umysłu. To jednak sprawia, że przyzwoitość, racjonalność i odpowiedzialność – warunki konieczne dla zaistnienia godziwego świata wolności – nie są zbyt często brane pod uwagę. Wolnościowy projekt społeczny przeżywa dziś ukryty, ale poważny kryzys. Niewidoczność wewnętrznych pęknięć jakie niesie w sobie zarówno idea wolności, postulat tolerancji i dialogu, jak i przekonanie o powszechnej równości wszystkich wobec prawa powoduje, że wciąż jeszcze rzesze ludzi wierzą w „globalny liberalno-demokratyczny kapitalizm” tak prawie, jak w ideę religijną. Pragnienie życia w wolności, dostatku, zamożności i bezpieczeństwie umacnia ten styl kształtowania polityki i ekonomii. Chcemy widzieć nasz nowoczesny świat jako racjonalny, dalekowzroczny i humanistyczny, a jednocześnie kosmopolityczny i harmonijny. W swoim referacie chciałbym zastanowić się, czy mówiąc o współczesnym demoliberalizmie mamy do czynienia nie tyle z ambitną, ale realną ideą polityczną, ile z mitem podszywającym się pod naukę. Idea stworzenia wolnego świata wolnych ludzi, którzy przez wolne wybory zbudują lepszy świat nie odwołując się do racji nadprzyrodzonych (pozostaną pluralistyczni i neutralni światopoglądowo), jest tak wspaniała, że zakrawa na polityczną utopię, bądź mitologiczną narrację o doczesnym Edenie. Owo sekularne ujęcie mitu o zbawieniu, wyraża się w przeświadczeniu, że można już bez udziału nadprzyrodzonej mocy Boga osiągnąć stan pokoju, bezpieczeństwa i ukojenia. Pamiętać jednak należy, że religie posiadają doktrynę, dogmaty i ściśle określoną moralność. Czy demokracja liberalna nie przekształca się obecnie w system, w którym nie wolność, ale zgodność z ustalonymi narracjami będzie wyznaczała racje naszych decyzji?

dzień i godzina

(Czwartek) 10:30 - 11:00

sala

C-608 (Collegium Jana Pawła II)

organizator

Sekcja Filozofii Społeczeństwa, Prawa i PolitykiPrzewodnicząca Sekcji: prof. dr hab. Justyna Miklaszewska (UJ)
Sekretarz Sekcji: dr Jakub Szczepański (UJ)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Font Resize
Contrast
X